apropos dzisiejszego "zmruż oczy" w tv:
"a ja ostatnio czytałam jakąś książkę, w której też grał Zamachowski"
;)
Name:

Komentarze:

23.07.2012, 05:36 :: 50.135.131.94
wkATxTefc
Jest coś obrzydliwie preezibgłego w rozpowszechnianiu takich urban legends przez monsieur prezesa. I jaka czelność! Z trybuny sejmowej... Bo to przecież klasyczna urban legend. "Znajomy znajomego widział tę wołgę, przysięgam". Niesłychanie drażni mnie w najnowszej wersji miejskiej bajki pogrywanie na skłonności umysłf3w słabszych intelektem (albo traumą) do podzielania wiary w coś, co zdaje się PODOBNE do tego, co kiedyś faktycznie było. Dla nas już nie, ale jeszcze dla naszych rodzicf3w opowieści o torturach gestapowcf3w - a potem ubekf3w - są bardzo żywe. A przez to prawdopodobne. Te lęki są w nich wyciszone i uśpione - do czasu, aż je obudzi jakiś sprytny manipulant. Ale w ich rzeczywistości, w ich opowieści o życiu - niestety, są to narracje możliwe.I drogą wolnych skojarzeń... Zauważyłam, że zwolennicy Kaczyńskiego chwalą go na wiele sposobf3w. Że genialny strateg, że Polak lepszy niż wszyscy pozostali razem wzięci.Ale jakoś nikt nie prf3buje powiedzieć: "Jarosław Kaczyński jest wielkoduszny" ;)