Ja się proszę, weź się w garść. Jestem kłębkiem smutku, zmęczenia i lęku.
Pewnie tak będzie, póki nie złożę tego cholernego indeksu, a sprawa nadal się przeciąga.
W dodatku przyplątał się już drugi w tym roku Wirus z Chuja.

Weekend spędziłam w Łodzi i zaliczyłam ślub oraz małą poślubną imprezkę. Żadne tam wieś-wesele, ani żadne ą ę, za to była wódka, wino, pizza i ciacho w małym, wesołym gronie. Bardzo miło, zwłaszcza, że nie znałam nikogo, poza panną młodą. Maciek powiedział mi ostatnio, że jestem towarzyskim mistrzem świata. Skromnie powiem, że przesadza, bo czasem w ogóle nie mogę się wśród ludzi odnaleźć, ale coś jest na rzeczy.

Moja sio w czerwcu będzie miała dziecko! I to własne! To znaczy zanosi się na to, że sama je urodzi, bo dziecko już rośnie od kilku tygodni w jej własnym ciele. Moja sio to mistrzyni świata w planowaniu rodziny. Chciała, żeby jej dziecko zostało poczęte w jej ukochanym miejscu w Polsce. Jak chciała, tak zrobiła. We wrześniu pojechała ze swoim wielkim chłopem do Zakopanego i zabrali się za robotę. Po robocie poszli sobie na Świnicę. Brawo, nie?

Jutro poniedziałek, ale obiecuję, że będę dzielna.
Name:

Komentarze:

30.10.2009, 19:11 :: 94.254.230.74
jaskrawa
pepegi, nie ściemniam! nie mam czasu stać w salonach w kolejkach. w nich zawze są kolejki.
wiem, że można podanie o kod abonencki wysłać również faksem, jasne. nie napisałam, że orange nie chce mi go dać! problem w tym, że nigdy o tym nie pamiętam, bo do przygotowania takiego pisemka trzeba mieć ksero dowodu itd.
faks mam tylko w pracy, ale ja w pracy nie mam kiedy zjeść kanapki :(
co miesiąc obiecuję sobie, że w końcu to zrobię i nie wychodzi :(
rit, dzielna :D


29.10.2009, 22:41 :: 89.25.159.178
ri
jak tam, dzielna?

28.10.2009, 16:41 :: 195.68.31.231
donpepego
nie ściemniaj, kod abonencki albo normalnie zahaczyć raz na kwadransik o salon tp orange. z faktur online korzystam od początku ich istnienia i to wielka ulga, jeden mniej na stosie rachunków, no i nie zawieruszy sie jak zakładka do ksiązki którą odłożyłem nie wiadomo gdzie...

28.10.2009, 12:54 :: 89.25.159.178
ri
aha, to ja nie pogratulowałam Twej siostrze i szwagrowi?

26.10.2009, 17:09 :: 188.33.191.196
jaskrawa
rit, nie patrz na to, czy innym się podoba, ale na to, cy TOBIE się to podoba.

agatko - rachunki z orange można drzeć bez otwierania koperty i wywalać. już o tym Wam mówiłam.... ? może tylko Karolinie mówiłam...
już dawno chciałam zrezygnować z papierowej faktury, niestety aby to zrobić, trzeba mieć kod abonencki, który zgubiłam dawno temu...
aha, miałam jechać do Was wczoraj, ale Wirus mnie zmógł.

donpepego - nazwa wirusa to nie mój pomysł, to taka piękna metafora :)

26.10.2009, 09:44 :: 195.68.31.231
donpepego
a może będą bliźniaki - Świnica i Zawrat?

trochę mnie zdziwiło, skąd bierzesz wirusy, no ale cóż - kto mieczem wojuje... yyy to chyba nie to przysłowie ;-)

26.10.2009, 08:28 :: 188.33.173.197
agatka
Pogratuluj siostrze! Aaale fajnie, że się im udało wreszcie, i to w taki sposób :)

A Ty kurrrcze nie choruj, tylko przyjedź zobaczyć pokój i odebrać rachunki z orange. I jesteś mistrzem świata, oczywiście :)

25.10.2009, 20:55 :: 89.25.159.178
ri
ale nie mam nic interesującego do powiedzenia, bo w mózgu rozpychają się 4 litery, pierwsza n. mimo że nikomu się to nie podoba.

25.10.2009, 20:54 :: 89.25.159.178
ri
przeczytałam!