Zaraz będzie! Już zabukowała bilet, zarezerwowała pokój, pakuje zielone walizki. Jej ekipa rozmraża już śniegi, zlewa obficie deszczem psie kupy, aby spłynęły do kanałów, zanim szefowa przybędzie.
A mnie coś rozkłada, katar jakiś się przyplątał, ale jak to te ostatnie katary, nie atakuje z pełną siłą, tylko jakby lżej. Mogę oddychać, nie mam obrzęku w nosie.
Podoba Wam się ta piosenka, co to jest na pierwszym miejscu na liście trójkowej? Jak dla mnie to trochę słabo, że taki zwyczajny, przeciętny kawałek jest na topie. W porównaniu z tym całym genialnym Gotye i Adele - dno.
Name:

Komentarze:

05.03.2012, 18:30 :: 89.76.60.78
jaskrawa
na RZURNIKU!!!!!!!!!!1 hahahahahahahahahah :))))))))))

05.03.2012, 18:29 :: 89.76.60.78
jaskrawa
miałam jebnąć notkę na rzurniku o cudownych chłopcach, ale zapomniałam. również najwyższy czas jebnąć nową notkę tutaj, żeby zepchnąć do archiwum tę męczącą i żenująco komentowaną notkę.

02.03.2012, 23:34 :: 82.145.208.190
jaskrawa
Nie było mnie chwilę, a tu taki ruch! I jak jaskrawo! Nieodgadnione są ścieżki, którymi toczą się losy tytułów niektórych książek...

01.03.2012, 15:48 :: 93.190.152.160
jaskrawa
to nie ja, to jaskrawa! :D

01.03.2012, 14:40 :: 193.106.84.11
ri
nojacie
patrze- jaskrawa ma 30 komentarzy!
se myśle - pewnie o aborcji zaczeli gadać ;)
a to marecki!!! :D

01.03.2012, 09:20 :: 89.76.60.78
jaskrawa
jaskrawa nie dość, że sama se komentuje notkę, to jeszcze dla niepoznaki się przemieszcza między komputerami żeby IP było inne ;)

widać jej odjebało od tego siedzenia w domu z marysiom ;D

01.03.2012, 00:36 :: 164.126.236.231
jaskrawa
eh, jaskrawa, do czego może doprowadzić pragnienie dużej ilości komciuf pod notkom.....

29.02.2012, 22:42 :: 89.76.60.78
jaskrawa
ej słuchajcie, jaskrawa naprawdę często mówi "słuchajcie" :D

29.02.2012, 22:41 :: 89.76.60.78
jaskrawa
hahahahahahahah :D
no nie wiem, trzeba mieć duży talent, żeby się podpisać Twoim nikiem :D:D:D na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że kiedyś coś komentowałaś z mojego kompa, bo mam cię w autouzupełnieniu i po prostu zamiast w swój nik klikłem w Twój :D
ale rzeczywiście, po numerkach ich poznacie.


29.02.2012, 13:23 :: 46.113.85.218
jaskrawa
:D:D
pepegu, ja chyba nigdy nie napisałam "ups". ale "słuchajcie" to już bardzo dla mnie charakterystyczne :D

29.02.2012, 10:18 :: 192.109.140.135
jaskrawa
ups dopiero teraz zauważyłam, że się wyświetlają te numerki takie koło godziny i po nich wszystko poznać...

29.02.2012, 10:17 :: 192.109.140.135
jaskrawa
słuchajcie, a może zróbmy konkurs na najjaskrawszą jaskrawą, co?
albo zgadujemy, która wypowiedź jest czyja naprawdę.

29.02.2012, 09:42 :: 164.127.211.119
jaskrawa
ej, bo dostanę rozdwojenia jaźni! albo roztrojenia! rozstroju?

29.02.2012, 09:20 :: 192.109.140.136
jaskrawa
mnie się już raz zdarzyło. o, drugi!
naści pomarańczę!

29.02.2012, 00:22 :: 164.127.100.243
jaskrawa (hm...? tak, niewątpliwie)
kurwa, nie no, umieram ze śmiechu! jak można podpisać się pod komciem czyjąś ksywką????

29.02.2012, 00:19 :: 164.127.100.243
jaskrawa
marecki - wtf? :D

28.02.2012, 23:03 :: 89.76.60.78
marecki
to pisałem ja, marecki, a nie jaskrawa :D

28.02.2012, 23:02 :: 89.76.60.78
jaskrawa
w jaskrawej dekolt chyba :P

28.02.2012, 17:08 :: 192.109.140.136
donpepego
spoko spoko marecki ze dwie schowałem w dekolt ;-)
kiedyś pracowałem dwa tygodnie nad morzem przy sokach prosto z pomarańczy. totalnie gówniany interes i wspaniałe wspomnienie ;-)

27.02.2012, 19:21 :: 109.243.79.61
jaskrawa
marecki, sorry, ale już wszystkie zjedliśmy z pepegiem!

27.02.2012, 17:29 :: 89.76.60.78
marecki
ja zrobię sok z tych pomarańczy może :)

27.02.2012, 13:27 :: 192.109.140.135
donpepego
o, fajnie Kay, to ja też poproszę parę kawałków pomarańczy ;-)))

27.02.2012, 10:28 :: 164.126.18.227
jaskrawa
o, fajnie, że pomarańcze przyniosłaś ;)

26.02.2012, 21:40 :: 89.78.209.229
Kay
Pomarańcze przyniosłam.
Ja się nie znam na Adele, i chyba ani jednej piosenki, ups, ale po przeczytaniu waszej rozmowy mogę rzec jedno: Marecki, masz najlepszą przyjaciółkę na świecie!!! Też mam takich. Z dwóch. I Anię. Anie są fajne :)). Aczkolwiek Dąbrowskiej też nie znam.
I smutno mi z powodu Stinga, że dusigrosz.
Yyyy, Stirlitz wiedział, że ludzie zapamiętują tylko początek i koniec rozmowy... Pomarańcze przyniosłam :O.

26.02.2012, 18:22 :: 46.112.133.205
jaskrawa
andrus chyba na piątym czy jakoś. zresztą nie pamiętam, bo od czasu napisania notki był jeszcze jeden piątek i lista. w każdym razie "piłem w spale..." ostatnio chyba nawet wysoko. ale na pierwszym była wtedy coma i ta piosenka, która zaczyna się od "zostaw ten cholerny kubek", co mnie strasznie śmieszy. przy zmywaniu wymyśliłam pierwsze słowa parodii tego kawałka, brzmią one "zostaw tę jebaną szklankę".

szary rząd niebystrych gąb to dla mnie nie to samo, co Wiele Osób :)

26.02.2012, 16:09 :: 95.160.234.171
donpepego
fajna wymiana poglądów. nie wiem co tam na topie trójkowym ostatnio, bo akurat tego piątku nie słuchałem. czyżby "piłem w spale, spałem w pile"?
i też muszę się przyznać, że nie lubię, jak za wielu lubi to co ja. bitelsi i pinkflojdzi to co innego, ale jak coś lubi szary rząd niebystrych gąb, to mniej mi komfortowo to coś lubić.

25.02.2012, 09:44 :: 109.243.19.96
jaskrawa
ri, ja też nie lubię :)
tzn. nie tak, że nie znoszę czy co, bo muszę przyznać, że niektóre kawałki są całkiem przyjemne, ale żeby czcić ich niczym bóstwa? eeeeeeeeeeeeeeeee...

25.02.2012, 09:13 :: 89.73.188.42
ri
ja nie lubię!!!
nie lubię gitary i jej solówek we floydach! a ta nastrojowość to już uszami mi wychodzi!
zdarzają im się teksty zajebiste, o lśniącym diamencie i takie tam i zdarzają im się numery, które od bidy strawię, ale generalnie rzygaaaaam!
no.

też czekam na wiosnę, i niech wreszcie skonczy się ten taniec na lodzie-wodzie

24.02.2012, 23:12 :: 164.127.23.124
jaskrawa
w ogóle niech żyje mainstream!
a pinkflojd nie jest mainstreamowy? no... może kiedyś nie był aż tak, ale teraz powiedzieć, że się nie lubi pinkflojd to jak przyznać, że "moja stara nigdy o nich nie słyszała" :D

24.02.2012, 23:07 :: 164.127.23.124
jaskrawa
ta.... niby zawsze się wstrzeliłeś w czas, kiedy nikt akurat na całym świecie Bożym nie słuchał tego, co Ci się spodobało. z tym once to na sto procent nie było dwa lata po oskarze za NPŚ. tylko zaraz po. dobrze pamiętam, że tylko ja się ostałam i nie widziałam tego, dopiero potem!
stinga może teraz nie lubisz, ale lubiłeś. wtedy, co wszyscy. teraz nikt go nie lubi :D i Ty, tak jak wszyscy, nie lubisz go :P
adele na drugim. ej, ładna jest ta piosenka! wzruszająca naprawdę. nevermind... I'll find someone like you. to przecież jest bardziej życiowe niż wszystko! kilka lat temu sama mogłabym napisać dokładnie taki sam tekst. identyfikuję się!

24.02.2012, 21:54 :: 93.190.152.160
marecki
dobra, denna to denna, ale w moim osobistym słowniku denna to taka, której nie lubię :P

poza tym once odkryłem samodzielnie, przypadkowo, bodaj ze dwa lata po tym jak dostał oskara za najlepszą piosenkę świata.

oezu, właśnie leci ta denna adele w lp3, na pierszym albo na drugim jest chyba.

stinga już nie lubię. odbieram go bardzo komercyjnie. to dusigrosz :D a pink flojd nie jest wcale taki mainstreamowy. poza tym to najlepszy zespół świata, więc podlega innym prawom. ania dąbrowska podobno jest cipowata w jakimś programie telewizyjnym, no i nie wszyscy ją lubią, niektózy uważają, że woda sodowa jej uderzyła do głowy. ale ja ją odkryłem dla siebie kiedy już dawno była sławna, a jeszcze nie była cipowata.

24.02.2012, 18:57 :: 46.113.214.190
jaskrawa
tu się nie zgodzę. denna to denna, jak na przykład doda elektroda albo ktoś w tym rodzaju. bo ma przeciętny głos, tandetne piosenki i znana jest głównie z pokazywania tyłka i takich tam.
argument "bo wszyscy ją lubią, to ja jej nie lubię" to jakieś nieporozumienie. nie tylko dlatego, że jesteś w nim niekonsekwentny. pod tą samą kategorię "wszyscy lubią" można podciągnąć pinkflojdów, bitelsów, stinga itd. i anię dąbrowską również. a jednak ich lubisz. bez sera i keczupu. "bo wszyscy ją lubią" nie odbiera jej ani głosu, ani sposobu w jaki śpiewa ani w ogóle niczego, co zadecydowało o jej sukcesie.
a pamiętasz film "Once"? wszedł do kin i polubiłeś go razem z całym tłumem, motłochem! byłeś jednym z wielu, którzy pokochali Glena Hansarda - w tym samym czasie! czy to nie obrzydliwe dla Ciebie :D?
o, to, że wszystkie jej piosenki są takie same (nie do końca się zgodzę, no ale ok, to już subiektywne odczucie), brzmi przekonująco przeciwko niej :)

Adele też śpiewa rzewnie, jednak w innym stylu, niż wymienione przez Ciebie. bardziej "festiwalowo", szeroko, amerykańsko itd. też nie przepadam za tym nurtem, ale mimo wszystko potrafię odróżnić swoje upodobania do danego rodzaju muzyki od postrzegania poziomu, w jakim tworzy dany artysta.

24.02.2012, 17:21 :: 89.76.60.78
marecki
ja jej nie znoszę, głównie za to, że wszyscy ją lubią ;) poza tym jak wiesz dobrze ja uwielbiam dziewczęta śpiewające rzewne, smutne piosenki, ale Adele jest z zupełnie innej bajki niż np. Emiliana Torrini, Leona Naess, Simone White, Sophie Zelmani, Edie Brickell, Tiny Vipers.

dla mnie piosenki Adele są wszystkie takie same, pewnie tak samo jak dla Ciebie Ania Dąbrowska. dlatego Adele jest denna. a weź Amy Winehouse - jej też nigdy nie uważałem, nawet jak umarła.

denna oznacza właśnie to: że mi się nie podoba i jest nie w moim typie ;)

24.02.2012, 17:14 :: 46.113.214.190
jaskrawa
dlaczego denna? wszyscy jom kochajom, ładnie śpiwo dziewucha. wcale nie jest denna! ma głos jak dzwon i proste, chwytliwe, ładne piosenki. jasne, że nie w Twoim typie, ani nie moim, ale nazywanie jej dnem to przegięcie.

24.02.2012, 17:09 :: 89.76.60.78
marecki
dno, ale Adele jest bardziej denna. Coma ma to do siebie, że wszystkie ich piosenki brzmią tak samo.

a co do wiosny: fajnie wieje, taki łind of czendź.