Nie mam profilu na facebooku.
Nie wiem, o co chodzi z tym śledzikiem. Ktoś wie? Widziałam na demotywatorach (piekąc ciasto, ciasto wyszło dobre, ale podobno za bardzo jebie zapachem rumowym) żarciki nt. śledzika. Ki diabeł? Myślałam, że to czyjaś ksywa czy coś.
Czy jestem normalna, droga redakcjo?

Wróciłam do pracy i muszę Wam pedzieć, że wcale mi się to nie podoba. Podoba mi się jednak to, że następna wypłata będzie zupełnie normalna. Żadnych L4 ani urlopów bezpłatnych.
Nagle moja PEŁNA wypłata wydała mi się taka duża i fajna. Nawet za to polubiłam pracę.

Wszyscy są w ciąży, a ja sobie rower kupuję, szukam bardzo dobrych i megakurwaprofesjonalnych butów (stare pochowałam w koszu na śmieci w Helsinkach) i czytam ukradkiem o trasach trekkingowych w Nepalu, zamiast się uczyć. Episteme leży na półce i gapi się złośliwie. Trochę podkuwam, ale za mało, niewyczerpane są zasoby głupoty we mnie.
Ciąża chyba jest fajna, bo płacą ci sto procent na L4 i można się wreszcie zacząć życiowo realizować (tzn. cały dzień czytać książki, łazić po manowcach i opierdalać się), ale te mdłości, ból kręgosłupa, no i potem to całe dziecko... Eeee... To na razie nie dla mnie.
Jutro idę do dentysty na trzecią operację pewnego zęba. Fajnie, jak już mało wierci (wwierciła się już chyba do samego środka dolnej szczęki, przypuszczam), a więcej grzebie i dłubie. Jakoś przeżyję. Może.
Życie stało mi się ostatnio miłe, mimo braku dyplomu.
Napawam się jednak myślą, że do końca studiów magisterskich (sic!) zostały mi jeno 3 egzaminy, dokończenie licencjatu i napisanie magisterki, bo pozwolą mi za rok odwalić dwa lata wyroku w jeden. Chyba naprawdę kiedyś skończę te studia.
Name:

Komentarze:

06.10.2009, 18:31 :: 94.254.237.120
jaskrawa
Agatko, jako feministka powinnaś szczególnie zrozumieć sytuację kobiet, które w pracy są
1. dyskryminowane
2. mobbingowane
3. przepracowane
4. niedoceniane
nie mówię o sobie, ale wiesz, jaka jest sytuacja. niektórym z nich wcale się nie dziwię, że wybierają tę formę "zemsty" na firmie.

06.10.2009, 15:05 :: 188.33.69.36
agatka
Aaaa bo po prostu mnie naprawdę wkurza to, co widzę wokół. I feministka moja wewnętrzna się buntuje. A jak wiadomo wszem i wobec, feministki nie mają poczucia humoru. A ponadto są brzydkie i nie golą nóg ;)

A siedzę nad wywiadem o podziemiu aborcyjnym właśnie, więc w temacie ciąży, poniekąd...

06.10.2009, 14:46 :: 62.233.165.248
jaskrawa
agatka, jeszcze jedno - magistrem nie zostanę wcześniej, bo teraz mam ROK przerwy.


06.10.2009, 14:44 :: 62.233.165.248
jaskrawa
rany, Agata, poczucie humoru Ci wysiada przez te wywiady, spotkania i ciągłą robotę :D
pepegi - no właśnie. na razie szukam innych sposobów poszukiwań straconego czasu :D
blue - :D jeszcze troszkę :)
ri - dzięki, to już mam jakiś trop
headspace - i bardzo dobrze, tak trzymaj!

06.10.2009, 12:36 :: 195.68.31.231
donpepego
jednym ze źródeł mego deficytowego szczęścia jest uświadamianie sobie rzeczy, które innym zabierają kawał życia, a ja sobie je bez konsekwencji i krzytyny żalu mogę odpuścić. w tej grupie znajduje się m.in. telewizja, kibicostwo sportowe i portale społecznościowe. jak rozkosznie mieć w dupie fejsbuki, śledziki, mecze i seriale!
ciąży i rodzicielstwa raczej nie polecam, choć z drugiej strony jest to fajny sposób na przekonanie się, jak dużo czasu i możliwości miało się wcześniej, mimo że się myślało że jest się zawalonym sprawami ;-)
"no i potem to całe dziecko..." - cytat dnia :-)))

06.10.2009, 08:49 :: 188.33.69.36
agatka
No wlasnie, śledzik jest na naszej klasie i dwunastolatki z mojej rodziny są bardzo z tego powodu szczęśłiwe.
Enyłej, nie rozumiem epidemii chodzenia na L4 w ciąży. No do cholery jasnej, jak niezagrożone, to z jakiej paki? Dżisas. To niech się potem panie nie dziwią, że ich nie chcą zatrudniać i zwalniają w pierwszej kolejności.

Heh, jak tak dalej pójdzie, to wcześniej magistrem zstaniesz niż ja :P

06.10.2009, 00:52 :: 89.75.152.177
bluemauritius
skończ tes tudia bo.... :

demotywatory.pl/206999/On-nie-chodzil-do-szkoly.

05.10.2009, 22:10 :: 89.25.159.178
Ri
śledzik jest na naszej-klasie , nie na facebooku.

05.10.2009, 21:51 :: 87.205.227.27
headspace
Ja nie wiem jeszcze, co to ten facebook.