Sny mam ostatnio kompletnie odjechane. Czasem zabawne, czasem wręcz tragiczne. Kilka dni temu śniło mi się, że była jakaś straszliwa wojna. Samoloty zrzucały bomby na domy. Biegaliśmy, usiłując się ukryć, połapać jakoś dzieciaki, które się ciągle gubiły, trwoga, rozpacz, paniczny strach, by nie stała się małym krzywda... A dla wielu ludzi na tym smutnym świecie to przecież nadal rzeczywistość...

Inny sen: Spotkałam gdzieś Eddiego Veddera. Eddie - jak się można było spodziewać - okazał się bardzo miłym facetem. Szliśmy w jednym kierunku i już po minucie żałowałam, że go spotkałam, bo nie miałam pojęcia o czym z nim gadać. Przecież, kurna, nie jestem na bieżąco z muzycznymi dokonaniami jego wspaniałej kapeli. Small talk o pogodzie i życiu jakoś się nie kleił. Byłam zła na siebie, że właśnie marnuję niepowtarzalną szansę, by jakoś sensownie wykorzystać taką okazję do zawarcia znajomości z gwiazdą światowego formatu.
Mimo drętwoty naszej rozmowy Eddie nadal uśmiechał się miło, jak typowy Amerykanin. Na szczęście po pewnym czasie z pomocą przyszedł mi Kapitan, który jakoś się napatoczył. Przywitał się grzecznie z Eddiem. Eddie trochę się ożywił i znienacka zaczął opowiadać o swoich kłopotach budowlano-remontowych z jakimś tam oknem w jego nowym domu. Kapitan, jako człowiek, który przed budową naszego domu przeczytał cały internet i trochę się zna na tych sprawach, zaczął udzielać Eddiemu jakichś porad. Po kilku minutach już żywo dyskutowali, jaki silikon będzie najlepszy. Spoko. Mogłam nadal cieszyć się towarzystwem pięknego i sympatycznego Eddiego i słuchać jego kojącego głosu, ale nie musiałam wkładać w to żadnego wysiłku. Mimo wszystko odczułam pewien rodzaj ulgi, gdy w końcu się obudziłam.

Poza snami szkoda gadać.
Name:

Komentarze:

09.01.2017, 20:01 :: 188.146.23.71
jaskrawa
volver, noooo, miałaś szczęście! nurkowanie nie wymaga użycia gadki i w razie czego siary nie ma. no chyba że się nie umie nurkować... uhm... no tak :D

don, cieszy mnie taki kwik :)

09.01.2017, 18:02 :: 78.11.211.20
volver
Człowiek robi w głowie przegląd muzycznych nowinek, żeby siary nie było przed Eddim, a tu proszę - silikon i okna! Mi ostatnio śniło się że nurkuję z Edem Harrisem. I jak się obudziłam to pierwsza moja myśl była taka: ojej ale dziwny sen, przecież ja nie umiem nurkować!

08.01.2017, 20:31 :: 31.0.64.198
donpepego
Kwiczę ;)))))) coś wspaniałego!