Znajomi z roku.
Studencka dyskoteka.
Piwo.
…i piwo i piwo, i piwo.
Gówniana muzyka, nasze nogi wstały od stolików i zatańczyły.
Znowu się całowałam z kumplem z roku. To przez tę samotność. Ja Wam mówię.
Eeeeh…ta notka jest równie głupia jak ten klub w którym wczoraj byłam.
Name:

Komentarze:

08.09.2012, 16:15 :: 164.127.7.110
calajaskrawosc

Napisane przez u79 w dniu 11 Grudzień 2004. Odpowiedz

„To przez tę samotność (…)” nie ma jak panować nad aktami desperacji :-)
pozdrawiam
Napisane przez takijeden w dniu 11 Grudzień 2004. Odpowiedz

Daj spokój- można się z czymś takim upilnować, o!

Swoją drogą, przeżyłem kilka chwil horroru, bo myślałem, że czytam notkę na blogu prowadzonym przez faceta :D
Napisane przez przemool w dniu 11 Grudzień 2004. Odpowiedz

Jeśli chociaż na chwilkę zapomniałaś o problemach to warto było imprezować :-)
Napisane przez filli w dniu 11 Grudzień 2004. Odpowiedz

tia…
Napisane przez moje-male-paranoje w dniu 11 Grudzień 2004. Odpowiedz

Czytajac to sama trafiłam na wspomnienia..
Też tak było. Tylko,że po stracie naprawdę ukochanej osoby. chciało sie zapomnieć. Poznałam „pełnoetatowego kochanka” (:P) dzień po waznym przełomie… ponad 3 meisiące tego co powyżej i co sięokazuje..Kocham Dekla.Z wzajemnością. Kto by pomyślał….
To było tak OT. Przypomniało mi sie po prostu…
Pozdrawiam:-)
Napisane przez wstrząsnięty w dniu 11 Grudzień 2004. Odpowiedz

ajsz
dogłebnie
Napisane przez roodia w dniu 11 Grudzień 2004. Odpowiedz

Jak sie ma ochote potanczyc to mozna sie przebolec i nawet przy gownianej muzyce :]
A jak dokucza samotnosc.. to mozna nawet z kumplem z roku :]
Obydwie rzeczy mozna tymbardziej jesli wypiło sie troche piwa.. piwa piwa piwa ;]
Napisane przez fluoksetyna w dniu 11 Grudzień 2004. Odpowiedz

no tak – można się upilnować… ale właściwie to po co!
Napisane przez Blue Orange w dniu 11 Grudzień 2004. Odpowiedz

Ja jestem samotna w związku. I nie mogę sobie pozwolić, by całować innych, czuć bliskość… tylko ciała…
;(
Dobija mnie dzisiaj wszystko..
Sorry za ten komentarz..
===
Pozdrawiam!
+++
Napisane przez yodel w dniu 12 Grudzień 2004. Odpowiedz

Piwo, piwo i piwo Cię usprawiedliwia ;D
Napisane przez u79 w dniu 12 Grudzień 2004. Odpowiedz

usprawiedliwienia nie ma
pytanie – czy jset potępienie?
Napisane przez problem w dniu 12 Grudzień 2004. Odpowiedz

e, tam głupia notka – ale się całowałaś, nie? ;)
Napisane przez small-butterfly w dniu 12 Grudzień 2004. Odpowiedz

znowu? no to ładnie :P
Napisane przez mysli-kobiety w dniu 12 Grudzień 2004. Odpowiedz

…czasem warto „ogłupieć” choć na chwilkę…w końcu nie można być cały czas poważnym i błyskotliwym… ;)
Pozdrawiam cieplutko
Napisane przez Anonim w dniu 14 Grudzień 2004. Odpowiedz

Ja stanowczo protestuje!!!
Moja droga, nie pozwalaj sobie na takie slabości, bo napewno obróca sie kiedyś sprzeciwko Tobie ….
Trzeb uwierzyć, że kiedyś będzie ten wyjatkowy…Tylko dla Ciebie…
Chciałabym Ci dodac wiecej pozytwynego myslenia i wiary w piekną przyszłość…ja wiem,ze warto sie jednak troche natrudzić, bo potem spotka Ciebie nagroda…
Zama wahalam się, czy już nie wszytsko jedno…i czy nie robic byle czego, zeby tylko zaponiec..itp…ale nie! absolutne nie!
Kiedys sama to docenisz i ten Twoj z pewnoscia ukochany…kiedyś…zobaczysz.
Gdybym byla facetem, nie pozolilabym się Tobie tak marnować:)!!!!!!!

„List do Małego Księcia”..Lubisz SDM?
ostanio znów sie zasluchuje w tych piosenaeczkach///jestem troche bliżej nieba , niz ziemi…Idealizm górą!

Wiem, ze juz pewnie kpisz z mojej moralizatorskiej „mowy”..
Ale co tam…Ja czuję,ze warto trawac w swoich idealach…i jakby co zycze Ci tego w zwiazku z blizajacymi sie swietami:)

Pozdrawiam i apeluje do Twoich potencjalnych wyrzutów sumienia:)