Od wczoraj nie mogę się pozbierać.
Mam nadzieję, że nie cierpieli, że nie zdążyli...
Name:

Komentarze:

03.05.2012, 04:47 :: 201.220.92.10
jjKmSBmBBroy
ffreakBellois: lubisz dyotukswać kulturalnie i na argumenty, więc.. ;)Otf3ż nikt się nie będzie empatią posługiwał przy dochodzeniu co pan Riddle, czy inny internetowy ludek (bo to tylko Internet, tylko blogi) miał na myśli robiąc to, czy piszac tamto. Nad wewnętrznymi pobudkami pozastanawiać się może on sam, jego bliscy, czy znajomi, ew. psycholog :)To był merytoryczny, dosadnie napisany, zaczepny komentarz nie był on obraźliwy, nie był bezwartościowy i nie na temat (podobny charakter ma wiele wypowiedzi Marcoosa choćby spora część notek na tym blogu). Z logicznego punktu widzenia omawiany w tym wpisie akt cenzury był nieuzasadniony i już jako taki mf3gł stać się obiektem drwin i docinek i stał się. Tyle.ehh, po cf3ż ja się w to wepchałem.. :) koniec

14.04.2010, 14:54 :: 193.151.113.84
sq
mi się chyba nic nie ciśnie, kompletnie mnie zatkało.

[*]

13.04.2010, 23:22 :: 89.75.149.252
bluemauritius
a mi z każdym dniem ciśnie się coraz mocniejsze OKURWA