Marecki niedawno uświadomił mi, że już luty. A w lutym z reguły mam depresję.
W tym roku - nie mam. Luty na razie przebiega spokojnie. Może depresja pojawi się pod koniec miesiąca, kto wie?
Wyniki badań dwa tygodnie po rozpoczęciu leczenia Strasznego Choróbska są całkiem w porządku. Znaczy się - leczenie przebiega prawidłowo.Trochę kuriozalnie zabrzmi, gdy powiem, że nadal nie wiemy, co to za choroba, ale cóż. No nic, zobaczymy. Na razie życie, jak zwykle, w zawieszeniu. Postanowiliśmy z Kapitanem, że jeśli wyniki po kontrolnym kłuciu nie będą pozwalały na odwieszenie życia, wracam do roboty. Co gorsza, doszliśmy do wniosku, że najbardziej opłaca mi się wracać do Starej Roboty (niestety nie ma to nic wspólnego z tatrzańską Starą Robotą ani Starorobociańskim Wierchem). Pewnie umrę tam z wyczerpania; padnę pyskiem na klawiaturę albo dostanę wylewu, no ale trudno. Zawsze miałam przeczucie, że będę miała krótkie życie.
Tymczasem piekę pasztet z soczewicy. Ciekawe, czy wyjdzie. Karo mówiła, że im jakiś glut wyszedł. Cóż, jeśli wyjdzie glut, będzie mi smutno, bo sporo soczewicy wpakowałam do blachy. Mam nadzieję, że nie stanie się to zarzewiem lutowej depresji. Zwłaszcza, że boli mnie prawy bark. Cholera wie, od czego.
Name:

Komentarze:

14.02.2013, 16:29 :: 5.173.88.233
jaskrawa
w internecie same super dżagi? żyjesz w świecie fantazji, donpepegu :)

12.02.2013, 09:46 :: 192.109.140.181
donpepego
w internecie są same super dżagi, pasztetu z prawdziwego zdarzenia nie uświadczysz. to pewnie dlatego.

12.02.2013, 08:58 :: 31.174.251.13
jaskrawa
możliwe.
tak czy owak - dzięki temu mogę się pochwalić, że mam opracowany przepis na Pasztet z Internetu :)

12.02.2013, 00:48 :: 83.6.214.240
takijeden
Może pasztet w nazwie był jeno metaforą? :)

11.02.2013, 12:43 :: 213.158.217.151
jaskrawa
nie. w srodku pozostal jakis surowy mimo pieczenia przez dwie godziny. cholerne przepisy z netu.

11.02.2013, 10:45 :: 192.109.140.184
donpepego
to raczej Przykra Kopa niż Stara Robota ;-)
i jak wyszedł pasztet z soczewicy?