Przyjeżdża moja mamusia i moja sio. Umieram z radości, bo obie kocham nad życie, a nie widziałam ich już chyba z miesiąc.
Dobra, to ten, ja spadam nakarmić bluekoty, bo Marecki się na weekend wyrwał z tego cholernego miasta.
Widzieliście taki film Dark City? Tam jest miasto na takiej skale unoszącej się gdzieś w kosmosie, miasto zajmuje całą tę wysepkę, a otoczone jest wysokim murem. Uliczki, które docierają do muru, to po prostu zwykłe, ślepe uliczki. Nikt z mieszkańców nie podejrzewa, że dookoła zieje pustka. W dodatku ciągle jest noc, bo jacyś kosmici sterujący miastem cofają czas czy coś tam. Najlepsze jest jednak to, że mieszkańcy wcale nie wiedzą, jaka jest ich sytuacja, wydaje im się, że przemieszczają się, wyjeżdżają na wakacje, mają wspomnienia z dni słonecznych, plaż i gór. Tylko te wspomnienia też są im wszczepione w mózgi przez kosmitów, a ich treść jest iluzją.
Zawsze gdy długo tkwię w Warszawie, myślę o tym filmie.
Name:

Komentarze:

12.10.2009, 20:01 :: 94.254.154.175
jaskrawa
pepegi - ale ja tu wcale żadnej ciekawej opowieści nie przedstawiam, tylko zarys.
sam film był raczej mroczny, w zasadzie sama nie wiem, czy bym go poleciła, bo prawie tego nie pamiętam, a zresztą oglądałam to w dość dziwnych okolicznościach.
kamyk - świetny pomysł :D
rit - ta sama odpowiedź, co do donpepega
blue - jor łelkom :)

12.10.2009, 16:33 :: 195.68.31.231
donpepego
bardzo podoba mi się pomysł filmu.
choć być może to jeden z tych, co streszczenie super, a na pierwszej scenie, postaci czy dialogu całość bierze w łeb. dlatego nie zamierzam obejrzeć nigdy filmu Mucha, który mi kuzyn opowiedział 20 lat temu tak zarąbiście, że nie wierzę żeby film do pięt dorastał opowieści.

11.10.2009, 23:35 :: 85.222.86.18
shingle
niezły film :D, może powinnam obejrzeć przed wyjazdem, przynajmniej na wakacjach zdążę się pozbyć tej czarej, filmowej wizji ;)

11.10.2009, 23:01 :: 89.75.152.177
bluemauritius
dzięki za koty, wróciłem, żyję i mam się dobrze, koty też.

11.10.2009, 10:35 :: 89.25.159.178
ri
o, jeszcze jeden film do obejrzenia.