Od kilku miesięcy wiem, że mam chorą tarczycę.
I nadal nie wiem na co.
Wszystkich konowałów powinni wysłać na Księżyc.
Name:

Komentarze:

12.03.2013, 23:49 :: 83.6.249.170
takijeden
Ta, żeby tam na nas czekali...

06.03.2013, 23:20 :: 31.174.79.180
jaskrawa
donpepego, hahahaha, świetna historia!
kotoju - w trybie normalnym nie byłoby ważne, ale ja jestem w trybie planowania rodziny ;)
agatko, racja. on zostaje :)

06.03.2013, 11:59 :: 31.179.101.121
agatka
Kusia nie!

06.03.2013, 10:10 :: 192.109.140.183
donpepego
pewnie ne do śmiechu Ci, ale pomyśl, taka rozmowa dwóch nieznanych nam osób w powiedzmy Lyonie za 57 lat:
- co tam u ciebie? zdrowa jesteś?
- tak, to znaczy lekarz stwierdził u mnie chorobę B., ale przecież na to się nie umiera, łykam jakieś piguły i luz.
- taaa, B. to lajcik.
- pewnie innego zdania była B., wiesz że jeszcze 60 lat temu nikt nie wiedział, co to za choroba?
- serio był ktoś taki jak B., to jest nazwisko? ja myślałam, że to normalne słowo, jak ospa, rzeżączka czy parkinson.
- hehhe, no ona podobno jeszcze żyje, ta B., a wtedy pewnie chciała wszystkich konowałów wysłać na księżyc!

05.03.2013, 23:35 :: 83.6.14.212
kotoju
witaj w klubie. a czy to ważne, na co?