Ponieważ wordpress wkurzał mnie trochę, przeniosłam dzieciory na blogspot.
Ponieważ na blogspocie adres "dzieciory" był już zajęty, a ja się przywiązałam, postanowiłam kupić sobie domenę. Ale ze mnie snob i lanser. Cóż, trudno, innego wyjścia nie było.
Zatem dzieciory to teraz dzieciory.pl. Po prostu.

Tarczyca chyba mi się znów odzywa. Eh kurwa, jak się już człowiek zacznie sypać, to koniec.
Znowu czeka mnie łażenie po endokrynologach, chociaż mam cichą nadzieję, że internista wypisze mi receptę na thyrosan i nie będę musiała.
Czy wśród odwiedzających bloga jest jakiś lekarz? Potrzebuję receptę na thyrosan (i tak nic innego nie mogę brać!) i skiero na FT3 i 4 (i TSH), najlepiej od razu do Luxmedu :D. Ostatnia próba leczenia, jeśli nie poskutkuje, łoperacja. Chyba, że jednak podejmę próbę z Siergiejem Bezglutenovem, z której ostatecznie zrezygnowałam w związku z dobrostanem na jesieni.
Name:

Komentarze:

10.03.2015, 09:29 :: 66.249.81.149
jaskrawa
Volver, niewiele do nadrobienia, dzieciory są od niedawna :)

08.03.2015, 17:45 :: 78.11.170.3
volver
nie wiedziałam że są dzieciory! Jaka strata. Trochę teraz poczytałam i ubawiłam się najbardziej z grzebania w kibelku :))

04.03.2015, 12:24 :: 31.175.99.104
Ire
Idę szukać dzieciorów.pl :D

03.03.2015, 23:51 :: 89.79.118.247
marecki
ja wcale nie uważam, że to snobizm i lanserstwo mieć własną domenę!

02.03.2015, 14:32 :: 212.182.57.138
eli
Mam nadzieję, że jednak Bezglutenov pomoże! U mnie jest odwrotnie - ostatnie badania tarczycy i FT4 poniżej normy, może dlatego śpię po 10h dziennie. Wczoraj znowu odezwała się dyskopatia, więc chodzę zgięta w pół. Chyba jeszcze nigdy nie czułam się taka stara :)