Obudziłam się na nowo. Może to zabrzmi śmiesznie. Może to zabrzmi tragicznie. Jednak muszę o tym napisać. W sobotę, wieczorem (a jakże!), byłam W KNAJPIE (i) NA KONCERCIE!
Wchodząc do środka, czułam się jak dzikus z lasu. Po porodzie moje jedyne wyjścia to pobliskie kawiarnie lub wyskoki z dzieckiem, na żarcie. A tu piwo, wylansowana młodzież, głośna muzyka, ho ho ho...

http://moja-anatomia.blogspot.com/p/lewinska-affair-songs.html

Nie można jeszcze ich znaleźć na jutjubie (ja nie znalazłam), ale z pewnością to tylko kwestia czasu. Niestety byłam tylko na pierwszej części koncertu, potem przyjechał Kapitan z dzidziolem na pokładzie i musiałam spadać, celem nakarmienia dzidziola i położenia go spać.
Mimo że byłam tylko na kawałku koncertu, zdążyłam usłyszeć kilka naprawdę dobrych kawałków, w tym jeden absolutnie przepiękny. A mnie naprawdę mało co rusza, jeśli chodzi o muzykę. Zatem czekam na możliwość usłyszenia ich ponownie.

A przed koncertem spotkanie z Mama-mią. Dobrze jest odnawiać stare dobre kontakty ze starych dobrych czasów. Czasów picia wódki, łażenia po Pradze, papierosów na śniadanie, rozlazłych imprez. Trochę tęsknię, ale nie tak bardzo. Nie zawsze było różowo. Permanentny brak forsy, doły, depresje, bezsensowne zakochania i takie tam. Wszystko ma swoją cenę.
Name:

Komentarze:

06.04.2012, 09:37 :: 164.127.178.52
jaskrawa
donpepego, oby! z doświadczenia wiem, że dzieci bardzo często rozczarowują rodziców pod tym względem. np. moja mama kupowała nam kasety jakiegoś Szczepanika i Grechuty, a jej córki katowały grunge z Seattle, Korn i Deftonsów (przynajmniej ja, bo siostra to raczej Doorsi, Janis Joplin i inne hippisowskie klimaty). tak czy owak, moja mama rozkoszy nie przeżywała :D

06.04.2012, 09:12 :: 192.109.140.134
donpepego
"kilka naprawdę dobrych kawałków, w tym jeden absolutnie przepiękny" - to jest moja recepta na niestracony czas.
jeszcze niedługo i doczekasz takiej rozkoszy jak ja ostatnio - przyzwyczajony do ściszania muzy w samochodzie gdy jadę z rodziną, a tu raz jadę z synem, a ten mi, żebym puścił coś bardziej rockowego i GŁOŚNIEJ!

04.04.2012, 11:42 :: 217.113.225.38
anais
jaskrawa, o to to :D

04.04.2012, 11:03 :: 109.243.124.207
jaskrawa
kasiu, ja również dziękuję. ale wiesz - to wszystko z wyrachowania ;) szukam młodych talentów, zaprzyjaźniam się z nimi, czekam, aż będą sławni, a potem piszę o nich książkę i zarabiam kupę forsy :D:D:D

a tak serio - mam nadzieję do zobaczenia na następnym Waszym występie :)

anais - możemy założyć Klub Starych Zgredów Którzy Tęsknią za Byciem Nastolatkami :D

03.04.2012, 23:38 :: 217.113.225.38
anais
eh, te stare dobre czasy, och och.
też je sobie wspominam. swoje of kors ;)
chociaż mogłabym Twój komentarz podpisać moim nickiem, jaskrawa, tylko faceta imię zmienić i chęć do papierosów minęła mi zupełnie. a tak to wszystko się jakby zgadzało :D

03.04.2012, 22:22 :: 46.112.87.106
katarzyna
wzruszyło mnie to... nasza rozmowa i ten wpis - dziękuję!

02.04.2012, 22:12 :: 164.126.15.113
jaskrawa
ri, tak. pamiętam, gdy kiedyś z Dominikiem łaziłam całą noc po Łodzi, odwiedzaliśmy jakieś knajpy, ulice, w końcu budki z kanapkami o piątej rano, bo on spóźnił się na ostatni pociąg do Warszawy, a nie chciał mi się pakować do domu, gdzie jeszcze z mamą mieszkałam. takie zdarzenia były na porządku dziennym.
zazdroszczę braku pragnienia papierosów.

02.04.2012, 21:14 :: 193.106.84.11
rit
a ja też tęsknię za takimi... okazuje się, że na imprezie zachowuję się jak UFO, siedzę se w jednym miejscu i oglądam albumy ze sztuką, w ogóle nie ruszają mnie nowe osoby, mimo iż one grają w fajnych zespołach albo świetnie malują albo coś tam jeszcze

za wszystkim tym tęsknię:
za głodem nowych osób,
upijaniem się,
włażeniem na stoły, obcinaniem sobie włosów spontanicznie

nie tęsknię:
za papierosami (normalnie mi się odechciało i przestałam)

02.04.2012, 17:54 :: 164.127.139.61
jaskrawa
marecki - no, ja mam te dwie rzeczy na raz - niepicie i niebywanie :D zatem jestem double dzikus :D

pergamin - to jest pierwsza oznaka starzenia się, mówię Ci :)

agatko, zdam i tak będzie, jak mówisz :)

02.04.2012, 15:34 :: 178.73.44.37
agatka
Mnie zdziczenie czeka już za chwileczkę, już za momencik ;)
Zdaj na to prawko, to będziemy mogły się odwiedzać i dziczeć razem. Albo chodzić do kina na seanse "mama i dziecko" w multikinie czy innej kinotece, oczywiście wyłącznie na komedie romantyczne, bo chyba tylko takie filmy wyświetlają...

02.04.2012, 11:11 :: 217.147.244.193
pergamin
ja od dłuższego czasu wychodząć na imprezy czuję się jak dzikus z lasu. ;)

02.04.2012, 10:34 :: 93.190.152.241
marecki
nieźle, co? :)
ja też się trochę czuję jak dzikus z lasu zamawiając w knajpie uporczywie kolę albo sok pomarańczowy ;)