Nad morzem. Idziemy sobie z kumpelą z roboty, Kamilą. Dobra koleżanka, równa taka, konie można by z nią kraść. Spotykamy znajomą mi dziewczynę.
- Cześć! - mówię serdecznym tonem.
- Cześć... - dziewczyna odpowiada mi nieco zaskoczona.
Kamila odwraca się w moją stronę z dezaprobatą.
- Zadajesz się z Wodnymi Ludźmi?! - pyta z niesmakiem - Przecież oni śmierdzą! Zobacz, co ona ma na sobie! - Kamila krzywi się wyraźnie oburzona.
- Tak, zadaję się, oczywiście! To, co mówisz, to nieprawda! Jak możesz być tak nietolerancyjna? - odpowiadam spokojnie. Podchodzę do dziewczyny, zagaduję demonstrując swoją sympatię do niej, żeby utrzeć Kamili nosa.
- Co słychać? Dawno się nie widziałyśmy. Może spotkamy się jutro?
Dziewczyna jest wyraźnie zaskoczona. Ledwo się znamy, nie pamiętam nawet jej imienia.
- Chcesz się ze mną spotkać? - pyta nieśmiało.
- Jasne, czemu nie? Może jutro? Bardzo lubię Wodnych Ludzi, nie mam nic przeciwko wam! Nie wierzę w te mity o was.
Kamila odchodzi nie czekając na mnie, wyraźnie zdegustowana.

Tu sen się kończy.

Skąd się to, kurde, bierze w moim mózgu?
Name:

Komentarze:

14.01.2012, 19:01 :: 82.210.181.207
mama-mia
Ja też jakoś lubię Wodnych Ludzi. Pachną małżem i są wolni.

12.01.2012, 09:26 :: 164.127.197.203
jaskrawa
marecki - hahaha, ja nie zauważyłam tego.

12.01.2012, 09:25 :: 164.127.197.203
jaskrawa
kamyk, jasne. problem w tym, że robiłam wszystko na szybko. malutka miała wtedy jakieś 3 tygodnie i co godzinę wisiała na cycku. wpadłam do salonu i wypadłam, żeby do niej wracać.

11.01.2012, 23:37 :: 89.76.60.78
marecki
"sny możesz swoje sny wykorzystać" - hahahahaha, dopiero teraz zauważyłem co napisałem, jak adaś miauczyński, acz niezamierzenie :D:D:D:D

11.01.2012, 23:11 :: 178.73.63.140
kamyk
@ Marecki: znów piszesz bloga?

11.01.2012, 23:08 :: 178.73.63.140
kamyk
Hm... na snach się nie znam, choć może powinnam opisać jeden z ostatnich, rodzina do dziś ma ciarki na plecach, gdy opowiedziałam ;)
Odnośnie sieci komórkowej, niestety trzeba czytać regulaminy tak jak np. w firmach ubezpieczeniowych (tam się nazywa owu), ale pocieszające jest, ze z operatorem kom masz umowę tylko na rok lub dwa ;) Osobiście radzę sobie z T-mobile, ale faktycznie trzeba uważać na różna "fajne" usługi.

10.01.2012, 22:13 :: 164.127.42.187
jaskrawa
marecki - no, wykorzystam! fajny motyw.
o Twoim śnie czytałam :)
donpepego - będę. tolerancja tolerancją, ale z nimi to nigdy nic nie wiadomo :D
agatko - mam nadzieję, że kupisz moją książkę :)
narnijka - hahaha, fajny sen! ej, a może Wodni Ludzie też śpią w basenach?

10.01.2012, 20:05 :: 62.21.26.90
narnijka, co czyta a bardzo rzadko komentuje
Nie znam Ciebie, ale jakby ktoś mi opowiedział ten sen i zapytał komu się przyśnił, zaryzykowałabym, że Tobie:)

Mi się dzisiaj śniło, że miałam (jak zawsze) spać w basenie, kiedy się oburzyłam, że dla mnie jednak za głęboko, mama prychnęła - To idź spać do łóżka:)

10.01.2012, 10:48 :: 79.187.179.5
agatka
Nie wiem, ale podoba mi się :)

10.01.2012, 10:35 :: 192.109.140.135
donpepego
Ja bym na Twoim miejscu był ostrożny z Wodnymi Ludźmi.

10.01.2012, 10:07 :: 93.190.152.160
marecki
a, i jeszcze chciałem napisać, że ja też mam niezłe sny - aż mnie ręka boli ;D

10.01.2012, 10:06 :: 93.190.152.160
marecki
wczoraj nie działało dodawanie komentów.

a chciałem wtenczas napisać, że sny możesz swoje sny wykorzystać w swojej książce sf :)