the force has awakened


Bylim w końcu na tych Starłorsach!
Trochę jestem rozczarowana, choć przyznam, że miło się oglądało.
Wkurzało mnie kilka rzeczy.
Po pierwsze - nie poczułam klimatu, niestety. Żadne sceny wycięte żywcem ze starej trylogii nie wciągnęły mnie na tyle, bym znów znalazła się gdzieś w odległej galaktyce, a tym bardziej dawno temu.
Po drugie - Han Solo jakoś za bardzo na siłę udawał Hana Solo. Sceny z Sokoła Millenium, z Hanem Solo i młodym narybkiem to wg mnie niezbyt udana próba przywołania klimatu drużyny "Solo-Chewie-Luke-Leia".
Po trzecie - Snoke. Co to ma być? Następcą Imperatora został troll z Władcy Pierścieni albo ten szkaradny "monsta" z Labiryntu Fauna (wiecie, ten, co siedział przy stole z żarciem i miał oczy na dłoniach, brrr!)?
Po czwarte - było mi bardzo przykro z powodu ostatniej sceny z Hanem Solo (nie będę spoilerować, choć już i tak wszyscy widzieli). Nawet Vader nie był tak zły. Przesadzili, kurde, choć wiem, że to przecież nie jest film dla dzieci.
Czy coś się podobało Jaskrawej?
Tak. Polubiłam Rey, polubiłam Finna, młodego pilota Poe też, a BB był uroczy (a nawet za bardzo). Poza tym - po przemyśleniu muszę przyznać, że postać Bena jest interesująca, ma w sobie rzeczywiście coś z dziadka Anakina. Tak, właśnie Anakina, nie Vadera. Czyli - przerost ambicji i typowe dla gówniarzy pragnienie, by za wszelką cenę pokazać starszym i mądrzejszym, że się mylą.
Tak czy owak - fajnie było znów pójść do kina z moim kochanym Kapitanem.

by jaskrawa
01.02.2016; 18:54
komentuj(10)

...


Do Krzyśka i Józka dołączył nowy klient Piotruś. Jejeje!
A dziś byłam na rozmowie o pracę.
Możecie trzymać kciuki, żeby mnie nie przyjęli. Praca codziennie na szóstą! Aaaa!
Ale przynajmniej nie musiałabym odprowadzać bachorów do przedszko.



by jaskrawa
11.02.2016; 15:57
komentuj(2)

what the hell am I doing here?


Wszystkim, którzy trzymali kciuki za moje szczęście - serdecznie dziękuję.
Przyszło.
Nie, nie o szóstej rano.
Inne przyszło, znacznie bardziej podobne do mnie, czyli takie, które raczej wieczorem się rozkręca.
Chociaż nie do końca nam po drodze...
Ale co tam, liczy się to, że tak czy owak idę dalej, mniej więcej w tym kierunku, w którym chciałam.


by jaskrawa
17.02.2016; 10:45
komentuj(5)

szukamy kandydata takiego jak Ty!


- napisało do mnie Goldenlajn.

Otwieram, tak se, wiedząc, że zaraz parsknę.
No i parskam. Oferta: Mamy dla Ciebie ofertę pracy: Recepcjonistka, Katowice.

Poniżej dopisek: Oferty zostały dopasowane na podstawie Twojego profilu, uzupełnij go, a będziesz otrzymywać lepsze oferty.

Kurwa, padłam. Coś im się chyba jebie w systemie. Ani ja w Katowicach, ani Recepcja. Ni przypiął, ni przyłatał, czy jak to się tam mówi.

Wam też przesyłają takie oferty z dupy?

by jaskrawa
18.02.2016; 12:08
komentuj(9)

nowo roboto


Uwielbiam ten moment, gdy zaczynam nową robotę i jest tak cudownie w porządku.
Doskonałym. Wszystko na miejscu. Długopis, notes, komputer, satysfakcja.
Nie jestem nawet specjalnie ciekawa, kiedy się coś spierdoli.
Wczoraj tak bardzo pochłonęło mnie zdobywanie informacji i spisywanie ich, że nawet nie zauważyłam, kiedy nadeszła siedemnasta, a ja jeszcze bez śniadania.
Dziś już inaczej. Leń, który od paru dni w ogóle się nie pojawiał, bo przepadł jak wiejski kot w marcu, dziś wrócił i miauczy pod drzwiami. A niech go! Sio!

Dobra, poszedł, tym samym kończę i wracam do dziubania, dziubaski moje kochane.



by jaskrawa
25.02.2016; 15:40
komentuj(7)

księga skarg i zażaleń

Nienarzucająca się autoreklama ;) :

jaskrawa matka - czyli - dzieciory.pl

archiwum bloga:

2018
2017
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
2006
2005
2004

Linki

mój stary blog czyli archiwum
ownlogowanie
agatka
agrest
cristoforo
kamyk
donpepego
euridice
marecki
rit
rosa
takijeden
volver
rzutnik

Załóż bloga


Wyślij wiadomość

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl