!


Ojaprdlę! Zauważyłam właśnie, że spadłam na 55. miejsce na liście najpopularniejszych blogów jakże zacnej platformy ownlog! Jakżesz to możliwe? Bożeszty mój, dlaczego?
Tak się staram, tak dbam o czytelnika...
Macie jakiś pomysł?

Co do pisania - pochwalę się sukcesem, który dla mnie już jest sukcesem! Wysłałam próbki moich tekstów (które pisałam do tej pory na pewną stronę internetową) do prawdziwego wydawnictwa (była rekrutacja) i podobały im się na tyle, że się odezwali i są zainteresowani współpracą.
Jak znam życie - chuj z tego wyjdzie, bo, niestety, ze względu na liczne macierzyńskie ograniczenia prawdopodobnie nie będę w stanie dostarczyć materiału na temat, który aktualnie jest im potrzebny, ale liczy się FAKT, że potencjalnie mnie chcieli - tylko na podstawie tego, co zrobiłam. A to już coś!
Nigdy nie wątpcie w swoje zdolności! Mówię Wam to ja, przyszły Coelhus Paulus II.
by jaskrawa
12.11.2015; 17:10
komentuj(4)

working class hero is something to be


Piękna pogoda, nie? Serio mówię. Ciepło jak na listopad (mógł przywalić nam przecież dwoma stopniami i wiatrzyskiem), jakoś tak przyjemnie. Dziś odwiozłam dzieciory do przedszkola, a po powrocie nie chciało mi się w ogóle wysiadać z samochodu.

Wydarzenia w Paryżu, o których nie chcę pisać, i nie umiem, wpłynęły na mnie, jak zwykle w takich sytuacjach, na dwa sposoby. W pierwszej chwili emo-dół i zjazd w kierunku "wszyscy umrzemy, nic nie ma sensu i po co się starać?", a teraz typowy syndrom carpe diem, życie jest piękne, trzeba łapać każdą kroplę deszczu (i inne coelhizmy).
Bardzo dużo satysfakcji z pracy. Gdyby to się przekładało na finanse, byłoby jeszcze cudowniej, ale i tak jestem sto lat świetlnych dalej niż rok temu. Cholernie się z tego cieszę. Zawsze marzyłam o tym, by zarabiać pisaniem i myślę, że jestem na dobrej drodze, by móc całkowicie porzucić lęk przed koniecznością powrotu do korpo. Myślę, że już teraz byłby to krok wstecz. Nie będę sobie robić złudzeń - po powrocie do korpo pisanie byłoby niemożliwe. Praca-dom-dzieci-spanie i to by było na tyle. Nie jestem na tyle pracowita, by siedzieć po nocach i wyszarpywać z tortu czasu jakieś rozbabrane kawałki, po nocach, po godzinach czy w weekendy.
by jaskrawa
17.11.2015; 10:58
komentuj(3)

Hello, is it me you're looking for?


Czy Wy też zbieracie przypadkowe kontakty na goldenlajnie? Ja zawsze akceptuję wszystkich jak leci (nikogo przy tym nie zapraszając) i mam już w kolekcji pokaźną armię zupełnie niepotrzebnych "znajomych" z branży, w której nie pracuję od pięciu lat!
Przejrzałam dzisiaj tę imponującą listę. W ogóle nie wiem, co to za ludzie! :D

by jaskrawa
21.11.2015; 23:40
komentuj(15)

...


Kiepsko. Tak ogólnie. Chociaż zawsze może być o wiele gorzej.
Nadal nie wiem co z moją nową ekstra fuchą. Nakręciłam się jak szczerbaty na suchary, a teraz czarna dziura braku jakiejkolwiek informacji, która zwykle nie oznacza niczego dobrego. Chociaż na tym etapie to cholera wie, co oznacza. nie mam żadnego doświadczenia w przechodzeniu przez ten etap. Powoli zaczynam więc wypierać, że w ogóle były jakieś suchary.

Dziś zerknęłam na starą galerię z Finlandii. Rany, tęsknię za czasem beztroski, bezpowrotnie już straconym.

Doznaliście kiedyś czegoś w rodzaju oświecenia? Nie chodzi mi o to buddyjskie, ostateczne czy jakieś tam takie, ale o moment, gdy uświadamiamy sobie coś niesamowicie ważnego, co będzie z nami już zawsze. Takie "wiem że" i to bezwzględnie.
Takie na przykład "Widziałam to i wiem, że zawsze już będę o tym pamiętać".
Albo jak dowiedzenie się, że nie ma świętego Mikołaja.
Albo "Wiem, że zawsze już będę miała pod czaszką lęk o moje dzieci."

APDEJT:
A jednak! Suchary są! Jejejejeje! już myślałam, że poziom mojej pisaniny jest tak słaby, że nie zasłużyłam nawet na artykuł w niszowym pisemku... Ale zasłużyłam ("bardzo fajnie")! Tak czy owak rednacze to dziwny gatunek...
by jaskrawa
28.11.2015; 00:29
komentuj(5)

księga skarg i zażaleń

Nienarzucająca się autoreklama ;) :

jaskrawa matka - czyli - dzieciory.pl

archiwum bloga:

2018
2017
2016
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
2006
2005
2004

Linki

mój stary blog czyli archiwum
ownlogowanie
agatka
agrest
cristoforo
kamyk
donpepego
euridice
marecki
rit
rosa
takijeden
volver
rzutnik

Załóż bloga


Wyślij wiadomość

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl