love you so much it makes me sick


Usłyszeć na imprezie od kolegów z roboty, że się wygląda jak milion dolarów - bezcenne i miłe.
U własnego niemęża nie zasłużyć choćby na jedno spojrzenie - cóż, chyba musi to pozostać bez znaczenia.




by jaskrawa
04.10.2016; 00:48
komentuj(5)

take these broken wings and learn to fly again


Jak nie pracuję, to wpadam w dół, a jak pracuję, to nie mam czasu na dół, więc nie wpadam.
Czy to skazuje mnie na jakiś cholerny kołowrót chomika?

Alternatywy: alkohol, seks, narkotyki, papierosy.

Earl grey, tea, hot!

I potkoc. To by się przydało. Tylko że dzieci przeszkadzają. Trzeba to wszystko jakoś przekuć, nauczyć się na nowo cieszyć tym, że się jest zdrowym, jeszcze niestarym i tak dalej.
Teatrzyk dziś robimy. Zabawne, bo nasz "scenariusz" moja córka zaczyna tak "Co za piękny dzień!".
Ona jeszcze to wszystko widzi jasnym i czystym. Jak tego nie spieprzyć?
by jaskrawa
09.10.2016; 15:49
komentuj(5)

these five words in my head scream: are we having fun yet?


Chodzą mi po głowie różne myśli, ale nie mam czasu, by je połapać i zebrać do kupy w jakąś sensowną całość.

Myśl pierwsza: W radiu Eska Rock zatrudniają chyba takich loserów jak ja - ich poziom muzycznego rozwoju zatrzymał się na latach 90tych i topornym łojeniu w stylu chłopaków z Seattle.
Teraz zaś jesteśmy już starzy i pozostały nam tylko takie łagodne radio friendly songs - jak ta z tytułu notki. Too bad (taka też chyba była... ). Natomiast ładna ta fraza z tytułu notki. Dobre pytanie pasujące do większości życiowych sytuacji.

Myśl druga: Ten rok to jakaś pogodowa kpina. Całą wiosnę był marzec, a teraz całą jesień mamy listopad.

Myśl trzecia: Czy jak choruję średnio co miesiąc, ale to są jednodniowe epizody, podczas których organizm włącza gorączkę i pozamiatane, bo następnego dnia alleluja i do przodu, to jest to dobra odporność czy słaba?

Myśl czwarta:
Czy ma sens takie życie, w którym człowiek codziennie myśli, że jutro to może da radę film obejrzeć, ale w głębi duszy doskonale wie, że nie obejrzy, bo nie ma kiedy - i tak pozostanie przez najbliższe x lat?
Nie mamy kiedy czytać, oglądać filmów, dzieci zeżarły nas do kwadratu.

Myśl piąta: Wietnamczycy to jest zajebisty wynalazek. Zawsze ich kochałam i kocham nadal. Odkryłam ostatnio, że nawet na takim zadupiu, na jakim przyszło mi, niestety, żyć, mają swoje tofu w pięciu smakach. Wyżerka totalna za parę groszy. To jest naprawdę fajna nacja.

Myśl szósta: Dziś tak, jutro siak. Jutro zaś będzie tak, a siak wieczorem. I jeszcze się zmieni parę razy w ciągu dnia, a ile razy w ciągu tygodnia, to już nawet nie liczę.
by jaskrawa
18.10.2016; 23:52
komentuj(1)

cause you won't be there to catch me when I fall


Skoro nie ma już tajemnic i wszyscy celebryci latają do mediów ze swoimi prywatnymi sprawkami, to i ja mogę na blogasku. Co prawda nie jestem sławna i nikt mnie nie pyta o intymne sprawy, ale i tak powiem:

Przedwczoraj stłukłam sobie dupę!

Spadłam ze schodów, nadając przez telefon z Mareckim. Pojechałam w skarpetkach po gładkim stopniu i upadłam prosto na kość dupną, czyli tak zwaną guziczną. I osunęłam się kilka stopni w dół.
W drugiej ręce miałam talerze. Talerze całe.
Po upadku, mimo że ból zalał mi oczy, zdążyłam jeszcze grzecznie poinformować Mareckiego, że spadłam ze schodów, w związku z czym nie mogę z nim dłużej rozmawiać.
A potem prawie zemdlałam, więc przez chwilę niemal leżałam na dolnych stopniach, żeby nie runąć i nie spaść jeszcze niżej, tym razem na łeb.
W uniknięciu śmierci efektywnie pomógł mi Donpepego, z którym potem korespondowałam sobie na fejsbuniu. Zamiast umrzeć z bólu, umarłam ze śmiechu, czytając jego głupie komentarze. Tym samym zostaje mianowany Najlepszym Przyjacielem Roku 2016 (Marek, za mało czasu ostatnio spędzamy na korespondencji, to się musi zmienić! Życie jest za krótkie!)

Ech, ech, ech. Dwa dni z głowy.

Piosenka, której fragment jest w tytule to taki hicior amerykańskich nastolatek sprzed jakichś 12 lat, który wyśpiewałyśmy z moją ulubioną amerykańską nastolatką, myjąc hotelowe kible.
Czy też macie słabość do cienkich jak Anja Rubik radio friendly songs?
Ja mam! To trochę jak słabość do słabych filmów z Nickiem Cage'em.


by jaskrawa
26.10.2016; 10:18
komentuj(6)

księga skarg i zażaleń

Nienarzucająca się autoreklama ;) :

jaskrawa matka - czyli - dzieciory.pl

archiwum bloga:

2018
2017
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
2006
2005
2004

Linki

mój stary blog czyli archiwum
ownlogowanie
agatka
agrest
cristoforo
kamyk
donpepego
euridice
marecki
rit
rosa
takijeden
volver
rzutnik

Załóż bloga


Wyślij wiadomość

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl